Rynki

Poranne wzrosty na GPW

Pierwsze godziny handlu na warszawskim parkiecie upłynęły pod dyktando kupujących, w szczególności na największych spółkach. Nieco gorzej radziła sobie najmniejsza część rynku, czyli spółki z sWIG80. Podsumowując ? szeroki rynek radzi sobie całkiem nieźle. Pewnym ale mogą być niewielkie obroty na głównych indeksach cenowych, ale nie można za wiele wymagać po przedświątecznym handlu, gdzie do końca tego sezonu pozostała tylko dzisiejsza i jutrzejsza sesja.

Dzisiejsze zamknięcie parkietów azjatyckich wypadło niejednoznacznie. Z jednej strony Nikkei 225 zyskał +1,9 procent, a wtórował mu Hang Seng ze nieco mniejszą zwyżką rzędu +0,7 procent. Wzrosty amortyzował Shanghai B-Shares, który oddał na zamknięciu około -1,5 procent. Kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy oscylowały na symbolicznym plusie.

Sesja na rynkach europejskich była odbiciem wczorajszych notowań. Na poniedziałkowej sesji o tej samej porze indeksy oscylowały w okolicy +0,5 procent i żaden nie wyrywał się przed szereg. To dobry znak dla globalnego rynku akcji. Być może powróci wreszcie większa korelacja między poszczególnymi indeksami flagowymi, które wyznaczają kierunek zarówno dla rynków rozwiniętych jak i wschodzących.

W trakcie dzisiejszej sesji poznaliśmy odczyt finalny PKB Wielkiej Brytanii za III kwartał. Rynek oczekiwał spadku rzędu -0,1 procent licząc kwartał do kwartału, tymczasem komunikat przyniósł wielkość -0,2 procent. Jednak rynek nie zareagował w ogóle na tą informację, gdyż liczył się z prawdopodobieństwem błędu statystycznego. Równolegle poznaliśmy odczyt saldo rachunku bieżącego Wielkiej Brytanii, gdzie odnotowano -4,7 mld GBP, a szacowane na -8 GBP.

Marcin Markowski

makler z upr. doradztwa inwestycyjnego

Inwestycje.pl

Similar Posts